Nie trać nadziei
Kolejny utopiny w smutku dzień
Brak nadziei i wiery wyczuwalny jest
Jak powiew zimnego wietru
Jak zacinający w twarz deszcz
Proszę,nie zamykaj się w sobie
Otwórz swe serce dla tych
Którzy do niego chcą wejść
Otwórz przed nami swój świat
Damy Ci wiarę i nadzieję na jutro
Pomożemy przez każdy zakręt przejść
Wyjdziemy na prostą,damy siłę Ci
Byś dumnie przed siebie szła
Jesteś przecież z nami
Bo tego chciał Bóg
Jesteśmy z Tobą
Bo wciąż o Tobie pamięta ktoś
Pamiętam ja
You'll never walk alone
Gdzie jest ten świat bez wojen i zdrad?
Wciąż drogą niepewną,wyboistą i krętą
Przed siebie mkniesz co dnia
Nie oglądasz się za siebie bo nie zostawiłeś nic
Szukasz drogowskazów lecz nie znajdujesz ich
A te które mijasz i tak nie prawdziwe są
Nie wskażą Ci drogi nawet ci
Co przed Tobą tym szlakiem szli
Nie powiedzą dokąd prowadzi wybrany szlak
Gdzieś w głębi duszy mapę drogi masz
Chociaż nie znajdziesz na niej nic prucz białych plam
To i tak wiesz dokąd chciałbyś dojść
Idziesz przed siebie nieustannie co dnia
Mając bagaż pełen wspomnień i marzeń
Podążasz do celu który daleko jest
Ale wiesz,że dojdziesz i spełnisz marzenia swe
Gryfino,niedziela 8 sierpnia 2010 r.